Monthly Archives:

Lipiec 2016

10 pytań do autorki bloga http://love-coffee-and-books.blogspot.com/.
Serdecznie zapraszamy. 





1.Skąd pomysł na blogowanie? 


Blogowaniem zajmuję się już siedem lat – mój  pierwszy blog dotyczy jednak zupełnie innej dziedziny niż czytanie książek, ale z papierem ma dużo wspólnego – jest to blog związany ze scrapbookingiem. Dopiero od lutego istnieje Love, coffee & books, czyli miejsce, gdzie dzielę się wrażeniami z czytanych lektur. Motywem by go założyć była właśnie chęć podzielenia się swoją opinią, ale także… brak czasu na czytanie.Blog stał się powodem by ten czas sobie bardziej wygospodarować 🙂


2. Ostatnia przeczytana książka i ulubiony cytat z niej.


Ostatnią książką, jaką przeczytałam jest „Dwór cierni i róż” Sarah J. Mass.Spodobał mi się ten fragment:

„- Nie umiesz czytać i pisać, a jednak nauczyłaś się polować. Nauczyłaś się walczyć o przetrwanie. Jak?
Zatrzymałam się ze stopą na progu.
– To łatwe, kiedy ponosisz odpowiedzialność za życie innych, nie tylko własne, prawda? – odparłam. – Robisz to, co trzeba.”



3.Jaka książka rozpaliła w Tobie czytelniczą pasję?




Książki towarzyszą mi od dzieciństwa, więc mój wybór nie będzie zaskoczeniem jeśli będzie to książka skierowana do młodszych czytelników, jednak chętnie ostatnio przeczytałam ją kolejny raz i poznałam na nowo, z perspektywy osoby dorosłej.Jest to „Jane z Lantern Hill” Lucy Maud Montgomery, najbardziej zaczytany egzemplarz wśród moich książek 🙂

4. Najbardziej zaskakująca książka jaką kiedykolwiek przeczytałaś.



Podejrzewam, że wszystkie książki z wątkiem kryminalnym są w pewnym stopniu zaskakujące – przez co bardzo je lubię czytać 🙂 Myślę, że „Ekspozycja” Remigiusza Mroza jest jedną z ostatnio przeze mnie przeczytanych, gdzie zakończenie po prostu było dla mnie wręcz wstrząsające.

5.Częściej korzystasz z biblioteki czy wolisz kupować książki? 



Uwielbiam biblioteki, dają możliwość przeczytania ogromu książek bez potrzeby wydawania na nie mnóstwa pieniędzy, ale nie ukrywam, że kocham też kupować książki.Kieruję się jednak rozsądkiem i rzadko nabywam coś, czego nie jestem pewna, wolę kolekcjonować te tytuły, które naprawdę mi się podobają, co do których mam pewność, że jeszcze po nie sięgnę w przyszłości.




6. Jakiej książki na pewno nie przeczytasz (gatunek)




Myślę, że gatunek, który mi najmniej odpowiada to na pewno science fiction – chociaż nie twierdzę, że nie sięgnę kiedyś po książkę z tego zakresu, może czekam za odpowiednim tytułem? 😉 Jeśli zaś chodzi o konkretną powieść to na pewno „50 twarzy Grey’a” – wystarczająco się nasłuchałam o tym bestsellerze i pewna jestem, że to nie dla mnie.

7.Ulubiona książkowa postać kobieca. 



Uwielbiam Jane Eyre z powieści Charlotte Bronte – to właśnie ta postać kobieca, która w żaden sposób mnie nie irytuje, jej zachowanie i siła charakteru są wręcz imponujące.Jest bohaterką, która może nie ma olśniewającej urody ani wybitnej inteligencji, ale ma w sobie tyle hartu ducha, empatii czy zmysłu obserwacji, że nie sposób nie darzyć jej sympatią.

8. Peleryna niewidka co byś z nią zrobiła?




Szczerze mówiąc chyba bym jej nie użyła, bałabym się, że zobaczę lub usłyszę coś, co może mi się nie spodobać, gdy ja sama będę dla otoczenia niewidzialna 🙂

9.Czym kierujesz się przy wyborze lektury?



Często są to opinie innych osób, czytam recenzje i opisy, ważny dla mnie jest też sam autor – to, czy znam już jego twórczość, zdarza mi się też kierować wyborem lektury dużą uwagę przywiązując do wyglądu książki, okładki czy sposobu wydania.



10. Który z postów zajął ci najwięcej czasu/pracy itp.



Wydaje mi się, że wszystkim postom poświęcam mniej więcej tyle samo czasu i uwagi, piszę, wybieram cytat, który zapadł mi w pamięć, robię zdjęcie przeczytanej książce, tak by post oprócz treści miał też ciekawą ilustrację.Ale wpis, z którego publikacją najdłużej się wstrzymywałam to na pewno ten pierwszy – o „Wichrowych Wzgórzach” – dokładnie pamiętam to uczucie niepewności, jakie mi wtedy towarzyszyło i że kilkanaście razy czytałam jego treść oraz wahanie – czy na pewno dobrze napisałam?

SERDECZNIE ZAPRASZAM DO ZAPOZNANIA SIĘ Z BLOGIEM.
DZIĘKUJĘ ZA WSPÓŁPRACĘ.

(MASZ PIĘKNY SZABLON)

Share:






Witajcie,


Dziś gościnnie u mnie wpis TOP5 ulubionych książek autorki bloga 
Dominika(tak jak w zakładce o mnie) założyła bloga w maju 2015roku.
Serdecznie zapraszam do zapoznania się i odwiedzenia.

Nie będę się rozpisywać i przechodzę do rzeczy.




TOP 5: Ulubione książki 

Hej, prowadzę bloga: https://zyciewksiazkach.wordpress.com/ i piszę dla was wpis gościnny. 

Na moim blogu pojawi się wpis napisany przez blogerkę którą wy tutaj czytacie, także zapraszam serdecznie. 😀


Zacznę od numeru 5, żeby najlepsza książka była na początku! 


5. Obie części serii „Parabellum” Remigiusza Mroza

Za obalenie mitu, że książki napisane przez polaków są strasznie słabe, za II wojnę światową i za kapitana Christiana Leitnera. Czemu polecam dwie z trzech części? Bo trzeciej jeszcze nie skończyłam, ponieważ wiem, że będzie to koniec serii i jakoś ciężko mi się wtedy czyta… ;C 




4. „Jeździec Miedziany” Paulliny Simons

I znowu druga wojna światowa… Tym razem miejscem akcji jest Związek Radziecki, a bohaterką szesnastoletnia Tatiana… 
Książka gwarantuje nam morze łez i przepiękną, romantyczną historię oraz mnóstwo tajemnic. 






3. Od tego momentu polecą młodzieżówki z mniej banalną fabułą i czymś ciekawym w sobie. 

Kolejna seria, którą chcę polecić to „Selekcja” czyli „Rywalki”, „Elita”, „Jedyna”, „Następczyni” i „Korona”. 
Dlaczego? 
Która z dziewczyn nie chciała kiedykolwiek zostać księżniczką i zamieszkać w pałacu? 
Książka pokazuje nam działanie królestwa, problemy państwa, a także reality show… 
Wszystko co tam znajdujemy sprawia, że z powrotem wracamy do marzeń i baśni z dzieciństwa.






2.  I teraz mam problem co ma być numerem dwa, a co ma być pierwsze…  

Jednak decyzję podjęłam i mam nadzieję, że John Green się nie obrazi, ale zajmie drugie miejsce ze swoją powieścią pod tytułem…
„Gwiazd naszych wina” 
Zestawienia bez którejkolwiek z książek Greena nie mogłam zrobić. Jest to mój ulubiony pisarz i bardzo lubię jego „Papierowe miasta” czy „Will Grayson, Will Grayson” troszkę mniej lubię „Szukając Alaski”, ale żadna z tych książek nie równa się z „Gwiazd naszych wina”. 
Może dlatego, że jest sto razy bardziej prawdziwa? 
Że pokazuje takich ludzi jakimi każdy chciałby być i miłość jakiej każdy chciałby doświadczyć… 




  Czas na wielki finał! 
Uwaga, uwaga! 
Książka która zajmuje pierwsze miejsce to…



1. „Eleonora i Park” Rainbow Rowell 
Nie dawno postanowiłam odświeżyć sobie tę książkę, bo czytałam ją jakiś rok temu i od tego czasu spotykam się z mnóstwem negatywnych komentarzy dotyczących tej historii. 
Że płytka, że nie możliwa, że beznadziejna, a nawet że nudna!

I faktycznie „Pani Tęcza” jak niektórzy nazywają autorkę ma taki dość specyficzny styl pisania, który może męczyć czy nudzić jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do szybkiego tempa akcji. Jednak nie o to przecież chodzi. Jej książki mają niesamowity klimat, pozwalają się odprężyć i zatopić w tym świecie. 

I jest to książka o problemach, które dotyczą naprawdę wielu osób. Nie jest płytka, uważam, że jeśli ktoś taki przeczyta tę książkę to napełni go ona nadzieją, że przecież może być lepiej. 






Dziękujemy serdecznie za przeczytanie tego wpisu. Zapraszamy na bloga koleżanki.  

Czy wy też macie swoje TOP5? Dajcie znać w komenatrzach.

Pozdrawiamy i zapraszamy.



Share:
in książka

PRZERWA

at

KOCHANI PRZYKRO MI STWIERDZIĆ, ALE MUSZĘ ZAWIESIĆ NA GÓRA DWA TYGODNIE BLOGA (PRZYCZYNY OSOBISTE). KONKURSY, I AKCJE W KTÓRYCH BIORĘ UDZIAŁ OCZYWIŚCIE SĄ DALEJ AKTUALNE. W TYM NIC SIĘ NIE ZMIENIA.

ZBIERAM SIŁY I PRZEPRASZAM.
W KONKURSACH ŻYCZĘ POWODZENIA.
WYNIKI ITD. UZGODNIONE W REGULAMINACH.

POZDRAWIAM.
degustatorka ksiazek

Share:
„Dziewczyna w walizce”
Raphael Montes
Seria: Mroczna strona
Wydawnictwo: Filia




OPIS FABUŁY:

Droga do szczęśliwej miłości rzadko przebiega bez komplikacji.
Teo Avelar to samotnik. Mieszka w Rio de Janeiro ze swoją sparaliżowaną matką i jej psem. Nie lubi ludzi, są zbyt chaotyczni. Jedyne prawdziwie ludzkie uczucia okazuje w obecności zwłok, które przydzielono mu na uczelni w ramach zajęć. 
Tak wygląda jego życie, dopóki nie poznaje Clarice. Dziewczyna jest jego przeciwieństwem – egzotyczna, przebojowa i nie bojąca się mówić, co myśli. Aspiruje do miana scenarzystki i pisze tekst pod tytułem „Cudowne dni” opowiadający historię trojga znajomych, którzy w pogoni za miłością wyruszają w podróż po Brazylii. 
Tak rodzi się obsesja. Teo zaczyna śledzić Clarice – najpierw chodzi za nią na uczelnię, później do jej domu – jednak ona odrzuca jego uczucia. Teo, czując, że nie ma wyboru, porywa dziewczynę i zabiera ją w pokręconą odyseję szlakiem bohaterek jej scenariusza. Cóż, po prostu muszą spędzić ze sobą trochę czasu. Clarice na pewno się do niego przekona.
No dobrze, skuł Clarice kajdankami i spakował ją do walizki jak jakiś bagaż, po czym okłamał jej bliskich co do charakteru tej podróży. Ale to wszystko dla jej dobra.
W miarę jak podróż postępuje, Teo konsekwentnie dąży do tego, by nic ich rozdzieliło. Już nigdy.
MOJA OCENA:


Otworzył walizki i przełożył ubrania z większej do mniejszej. Zatrzasnął ją i z pewnym trudem zapiął zamek błyskawiczny. Następnie umieścił Clarice w większej walizce, zostawiając szparę, aby się nie udusiła.

Od dzisiaj postanowiłam robić krótką recenzję (mini) zobaczymy czy dam radę. Ostatnio stwierdziłam, że za dużo rozpisuję się i czas na coś nowego. Parę zdań najważniejszych podczas czytania.
Książka była totalnym szokiem, zrobiła na mnie wielkie wrażenie. 
Narracja, która daje nam wgląd w umysł psychopaty to jakbym ja tak myślała… . Są momenty zabawne (w ciemnym, chorym wydaniu).
 Czułam się uzależniona od niego, jak i przerażona. 
Używa swojego zawodu do niektórych jego „zadań”. 
Końcówka książki jest oszałamiająca!!! To książka, w której mówię, że co ? Że jak? Dlaczego? Byłam osłupiała i otępiała. Dreszcze i jedno pytanie i co dalej …
Niech was nie zwiedzie sama bohaterka, bo ona na swój sposób jest nie lepsza od Teo…
Niesamowita lektura. Pomysłowość, wnikliwość badając umysł psychopaty i zanurzenie się w podróży po Brazylii po ciemnej stronie. Przeraża, a co najważniejsze to wiesz, że szybko tak książki nie zapomnisz przez samo zakończenie. Nieprzewidywalna akcja, chore pomysły, manipulacja.
CYTATY:


Share:
12