in autor zagraniczny, książka, literatura piękna

„Wyśnione życie” Cynthia Swanson

at
Wyśnione życie
Cynthia Swanson
Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Wydawnictwo Kobiece

Taka ciekawostka na początek. Julia Roberts zamierza zekranizować tę książkę. Mało tego, postanawia zagrać główną rolę. Ja już nie mogę się tego doczekać, a wam polecam zapoznać się z tą pozycją. 
Jak pogodzić rzeczywistość, a życie z kochającym mężem w snach? A może lepiej poddać się temu? I dalej śnić i być tą szczęśliwą?
Denver 1962
Kitty Miller to kobieta po trzydziestce. Bez męża i dzieci, jej jedyną rodziną jest przyjaciółka Frieda. Kobiety prowadzą wspólnie księgarnię, ale nie przynosi im to dużych zysków. Kiedyś w życiu Kitty pojawił się mężczyzna, ale nic z tego nie wyszło. Kobieta nie przejmuje się tym i musi pogodzić się z takim losem. Wtedy zaczynają się sny, a tam…
Jest rok 1963. Kitty Miller jest dalej sobą, ale nazywa się Katharyn Andersson. Jest żoną Larsa, mają piękny dom i kochające dzieci. Kitty nie może uwierzyć w swój los, spełniły się jej wszystkie marzenia. A kończą się, gdy rano się budzi i znów staje się samotną kobietą z kotem. Kobieta uwielbia swoją nową rolę w snach. Nie wiedziała nawet, że może tak kogoś kochać i być przy tym spełniona. Ze zniecierpliwieniem czeka na kolejny sen i jej nowe życie.
Kiedy granica między snem, a prawdziwym życiem się zaciera? Czy jest możliwe, aby prowadzić podwójne życie bez żadnego problemu? Kim tak naprawdę staje się Kitty?
Początkowo nie wiedziałam czego oczekiwać od tej książki. Miałam jakiś taki dylemat, że wiem czego się spodziewać. Myślałam, że to kolejna książka z wielu. Myliłam się i to tak bardzo…
Od pierwszej strony zostałam rzucona na głęboką wodę. I cieszę się z tego, czułam się tak jak nasza Kitty. Miałam mętlik w głowie i nie wiedziałam, co się dzieje. Razem z nią poznawałam nowe osoby i dzieliłyśmy się spostrzeżeniami. Wiem jak to brzmi, ale czułam się tak jakbym to dotyczyło mnie. Z każdą przeczytaną kolejną stroną poznawałam jej męża, dzieci, przyjaciół. Coraz bardziej lektura mnie pochłaniała, a granica między snem się zacierała. Z dalszym czytaniem autorka dawkuje napięcie. Chciałam już, teraz, zaraz poznać zakończenie. Pierwszy raz poczułam coś takiego, że po paru stronach „musiałam” najpierw poznać zakończenie. Na szczęście udało się wstrzymać i przeczytać jednym tchem książkę.
Bohaterowie wykreowani na prawdziwych ludzi z uczuciami. Najlepsze jest to, że dzięki temu nie byłam pewna czy to w śnie czy na jawie. Pomysł na napisanie książki to strzał w dziesiątkę. Styl, język bardzo dobrze zrozumiany.
Autorka zmusza nas do zadania sobie mnóstwa pytań. Nie zawsze dostajemy odpowiedzi na nie. Chciałabym poruszyć pewien temat choroby, ale wstrzymam się. Musicie sami doczytać tę książkę.
To w jaki sposób Kitty sama siebie nakręca było niepokojące. Ale czy ja też nie chciałabym czasem tak śnić (może u mnie odwrotnie :D). Wiedzieć, że czuje się spełniona jako kobieta, matka, żona?
Ale te sny nie zawsze są takie piękne. Z każdą nocą dowiadywałam się czegoś nowego. Razem z Kitty odkrywałam tajemnice, prawdę i pewne nieścisłości związane z jej życiem. Autorka odwaliła kawał świetnej roboty. Jestem bardzo, bardzo podekscytowana tą historią. Ale mam pewne pretensje.  Kitty dość szybko „pogodziła” się z tym stanem, że bardziej zależy jej na tych snach. Nie chciała jakoś tak dążyć do rozwiązania tej całej zagadki. Zakończenie również mnie trochę… oszukało? Tak mogę się wyrazić. A no i nasz Lars, w tych snach prawie zawsze jest opanowany. Rozumiem tę miłość między nimi, ale czasami on tak obojętnie podchodził do pewnych spraw. Nie chcę zbyt dużo się rozpisywać, ale ta książka skłania do refleksji.
„Wyśnione życie” to książka idealna na wiosnę, piękną pogodę i na zabicie czasu. Jeżeli lubicie książki, które okryte są „magią”, czymś niewyjaśnionym to lektura dla WAS! Ja z niecierpliwością czekam na ekranizację książki. Jesteś już po? Daj znać, co o niej myślisz.
Pozdrawiam,
Marlena
Dziękuję za możliwość przeczytania tej pięknej, emocjonalnej książki:
Share:

Marlena

14 komentarzy

  1. Książki Czytamy

    Słyszałem o tej książce, może ją kiedyś przeczytam ale raczej nie w najbliższym czasie.

    Pozdrawiam

    05 . Kwi . 2018
  2. Asia

    Czytałam trochę o tej książce i fabuła mnie zaciekawiła, nie wiedziałam, że ma powstać film, ciekawa sprawa, pozdrawiam

    06 . Kwi . 2018
  3. Karoczyta

    Właśnie to, że Julia Roberts ma ją zekranizować i zagrać główną rolę przekonało mnie żeby przeczytać, niestety Kobiece chyba o mnie zapomniało, bo książki jak nie było tak nie ma 😉
    No trudno obejdę się bez niej 🙂
    Mojej mamie też by się bardzo spodobała ta historia.

    06 . Kwi . 2018
  4. Kinga Purgał/ recenzentka doskonala

    Świetny blog, bardzo ładnie tutaj jest. Recenzja cudowna, bardzo dobrze napisana, przejrzyście wszystko. Również czytałam tę książkę i uważam, że jest świetna. Jedna z lepszych, jakie w tym roku czytałam…
    Dodaję stronę do obserwowanych,

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/04/historia-zych-uczynkow-katarzyna.html

    06 . Kwi . 2018
  5. Bukku-recenzje

    Oh nie, to już za dużo jak dla mnie. Ja podziękuję

    06 . Kwi . 2018
  6. Magia słowa

    Ja się w tej powieści zakochałam! <3

    07 . Kwi . 2018
  7. mieszkajaca.miedzy.literami

    Bardzo spodobał mi się styl autorki i sposób przedstawienia tej historii 😉

    Pozdrawiam ciepło

    07 . Kwi . 2018
  8. Atramentowa Przystań

    Takie bardzo kobiece, a jednak z odrobiną magii 🙂 na jakiś leniwy dzień może się przydać 🙂

    09 . Kwi . 2018
  9. BookBeast

    Zastanowię się jeśli przyjdzie mi ochota na jakąś obyczajówkę 🙂 Póki co muszę zrezygnować dla innych książek 😉
    Pozdrawiam 🙂

    09 . Kwi . 2018
  10. linekwksiazkach

    Będzie ekranizacja to najpierw zobacze, a potem poczytam. Bo szkoda czasu na książkę która nie do końca wpisuje się w mój gust.

    10 . Kwi . 2018
  11. Miasto Książek

    Zapowiada się ciekawa lektura 😀

    12 . Kwi . 2018
  12. Aleksandra

    Uwielbiam Julię Roberst! Jak ona chce to zekranizować, to biorę w ciemno!

    13 . Kwi . 2018
  13. Booksbymags

    Książka jeszcze przede mną.

    16 . Kwi . 2018
  14. Pełna kulturka

    Piękne zdjęcia, książka jednakże do mnie zbytnio nie przemawia 😐

    01 . Maj . 2018

pozostaw ślad

Your email address will not be published. Required fields are marked *