in autor zagraniczny, książka, literatura obyczajowa i romans

„Magnat” Katy Evans. Miłe zaskoczenie.

at
magnat-katy-evans

„-Ty zmieniłeś się tak bardzo, że wyczerpałeś limit na nas dwoje!
-Serio? A to w jaki sposób?
-Dorosłeś do swojego nosa.
-Serio?
-Wszerz i wzdłuż. I to całkiem sporo.
-Coś jeszcze?
-Umiesz się teraz dobrze ubrać”.

No witaj.

Dzisiaj przychodzę z kolejną książką od Wydawnictwa Kobiecego. Tym razem Kate Evans i jej „Magnat”.

Jeszcze w czasach szkolnych Aaric Christos przyjaźnił się z Bryn Kelly. Oboje spędzali ze sobą dużo czasu, chłopak wtedy był zakochany w niej. Ona zaś bała się jego uczuć, jak i swoich. Ich drogi się rozeszły, ale oboje wspominają wspólne chwile.

Mija ponad 10 lat.

I tutaj od razu wspomnę, że książka zaczyna się w tym momencie. Oboje spotykają się oficjalnie, Bryn potrzebuje dużej kasy na nowy pomysł. Jej nowym celem jest rozwinięcie swojego biznesu.  Aaric zaś stał się mężczyzną, który inwestuje w start-upy. Mężczyzna jest bardzo wpływowym biznesmenem w Nowym Jorku.

 

I muszę na wstępie to napisać. Jestem bardzo MILE zaskoczona całą historią. Uwierz mi, nie spodziewałam się takiej radości. Ja wiem, że ta książka sama w sobie nie jest jakaś oryginalna, wysokich lotów, ale ja się dobrze bawiłam. Już piszę dlaczego. Nie wiem, czy jesteś po lekturze Katy Evans (link do autorki) . Cykl REAL (historia Brooke i Remingtona) tam emocje wrzały. Dziewczyna była strasznie irytująca, wszystko sprowadzała do seksu. Jeśli masz chęć to wstawiam tutaj link. Dość sporo osób było podobnego zdania.

I dlatego tutaj „Magnat”, historia jest o wiele delikatniejsza i subtelniejsza. Oboje nie są może, aż tak wspaniali (całe szczęście), ale da się ich lubić. Zwłaszcza jego 😀

Bryn czasem jest irytująca, ale nie żeby głowa mnie bolała. Walczy o swoje, ma pazur, nie poddaje się mimo wszystko. Chce zmusić Aarica do zainwestowania w jej biznes. W sumie czasem naiwna jak gąska. Nie, żebym mocno skupiała się na jej postaci… w porównaniu do Aarica.

Aaric jest dość pociągający. Nawet na pierwszy rzut oka widać, że nie jest takim palantem (porównując do innych biznesmenów książkowych). Zmusza Bryn do walki o swoje marzenie. Mamy tu dwie perspektywy, ale z jego to retrospekcja(czasy ich przyjaźni). Nawet nie wiesz jak żałuję, że z jego strony było tak mało stron do czytania. Chciałabym bardziej skupić się na jego zmianie na przestrzeni tylu lat.

Sam pomysł na fabułę nie powala na kolana. Ale jak wspomniałam, ja jestem mile zaskoczona. Porównując wcześniejsze książki do tej, to autorka potrafi również pisać inaczej.

Postacie poboczne również da się lubić. Intryguje mnie pewna osoba jeszcze, ale buzia na kłódkę…nic nie zdradzam. Zastanawiam się, co więcej mogłabym napisać. W sumie książka pisana schematem. Tragedii, dramatu nie dostaniesz. Autorka wrzuciła jakiś tam problem. Całość czyta się bardzo szybko i lekko. Chemia między nimi również jest, ale bardzo wyważona.

Twój ruch!

Pozdrawiam,

Marlena

 

Dziękuję za możliwość przeczytania logo wydawnictwo kobiece

 

Magnat
Katy Evans
Tłumaczenie Gabriela Iwasyk
Cykl: Manhattan (tom 1)
Wydawnictwo Kobiece

 

Share:

Pogadamy

Your email address will not be published. Required fields are marked *