in autor zagraniczny, książka, thriller/sensacja/kryminał

„Nigdy cię nie opuszczę” J.L. Butler

at

Francine Day to znana i ambitna prawniczka. Kobieta ma przed sobą wielką karierę, profesjonalistka ubiega się o jedwabną togę. Dzięki sprawie rozwodowej Martina Joya może spełnić swoje marzenie. Mężczyzna wszczyna postępowanie rozwodowe przeciwko swojej żonie. Niestety okazuje się, że w międzyczasie Donna znika. A mało tego Francine i jej klient wdają się w romans. Głównym podejrzanym staje się mężczyzna, ale to prawniczka widziała ostatnio jego żonę. Nie będę rozpisywać się na temat dalszych wydarzeń, nie będę psuć Tobie zabawy. A może delikatnego rozczarowania?

 

 

I teraz przejdźmy do postaci. Jestem trochę zmieszana. Ale głównie relacją, niby tym romansem między prawniczką, a klientem. Niestety, ale dla mnie to było sztuczne. Nie czułam chemii, ani jakiegoś pociągu między nimi. Ot spojrzeli w sobie w oczy i tyle. Serio, jestem zawiedziona. Oczywiście nie liczyłam na żądzę czy coś, to nie erotyk…. Ale umówmy się, jeśli ktoś ma romans, tym bardziej w takim położeniu. To chciałabym czuć tę tajemnicę, dreszczyk emocji, a tu nic. Nic, co wzięłabym na serio. Może jej obsesja na punkcie >>>>><<< mogła być lepiej dopracowana.

Cała historia była przewidywalna, w sumie nie, nie cała. Były momenty zaskoczenia, ale żadnego wow. Szkoda, wielka szkoda. Znajdziesz tu parę zwrotów akcji, choć ciągnie się to wszystko jak flaki z olejem. Napięcia nie odczułam, raczej znużenie.

Całość odebrałam tak, jakbym czytała coś pisanego na szybko. Niestety ja się nie bawiłam tak jakbym chciała. Nie zaangażowałam się w nią. Brakuje mi bardziej rozwinięcia całości, ale i analizy, albo drastycznej zmiany bohaterów. O, to jest to! DRASTYCZNEJ zmiany charakterów postaci.

JA WIEM, ŻE NIE MUSZĘ LUBIĆ BOHATERÓW ŻEBYM MOGŁA DOBRZE BAWIĆ SIĘ PODCZAS CZYTANIA. Ale ja nie miałam żadnych emocji, którymi mogłabym się z Tobą podzielić. Sorry…

Nie mam już chyba nic więcej do dodania. Niestety z tym się nie zgodzę, a książkę nie wiem czy polecam.

Twój ruch.

„Pełen napięcia i akcji mrożącej krew w żyłach, thriller J.L. Butler, rozgrywa się w środowisku londyńskiej palestry, gdzie od stuleci sprawiedliwość i korupcja toczą ze sobą nieustanną grę”. 

 

Dziękuję za możliwość przeczytania:

Share:

1 Comment

  1. Angelika Ślusarczyk - Tylko magia słowa

    Wczoraj właśnie ją skończyłam i nie jestem zawiedziona tak bardzo jak ty. Dostrzegłam w niej kilka plusów. A już z pewnością ten thriller był lepszy od Dziewczyny z pociągu. 😉 Wątek zauroczenia… no cóż, jest kwestią kiepską w tej historii.

    02 . Kwi . 2019

Pogadamy

Your email address will not be published. Required fields are marked *