rozmowy z seryjnymi mordercami. Christopher Berry-Dee
książka,  reportaż kryminalny,  thriller/sensacja/kryminał

„Rozmowy z seryjnymi mordercami” Christopher Berry-Dee

Rozmowy miały być mrożącymi krew w żyłach historiami. Czy opisy przedstawione tutaj są prawdziwe? A może autor zebrał materiał i tylko oparł się na swoich przypuszczeniach?

4.7/5

Szokująca prawda o 10 mordercach.

Na wstępie może napiszę dla kogo jest ta książka.  Dla ludzi o mocnych nerwach. Dałam przeczytać fragment znajomej. Niestety po tym nie chciała tego czytać. Opisy były zbyt mocne. Dlatego trzeba uważać. Całość jest bardzo dobra mimo paru minusów (dla mnie). Jeśli lubisz mieć takie ciekawostki w jednej książce to idealna lektura dla ciebie. Poczujesz niedosyt i będziesz siedzieć przed Internetem w poszukiwaniu więcej informacji na temat tych osób jak i ich ofiar. Czytelnicy, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę to książka dla Was. 

"Nie mogły nic powiedzieć ani zrobić. Kiedy je zobaczyłem były już martwe. Wykorzystałem je, zgwałciłem, a potem zabiłem. Potraktowałem je jak śmieci. Co mam jeszcze powiedzieć? Michael Ross, seryjny morderca

I już po opisie jak i tym cytacie wiedziałam, że muszę ją mieć. Dziękuję WYDAWNICTWO CZARNA OWCA! Uwielbiam mocne, brutalne i krwawe opisy. A jeszcze tytuł sugeruje nam, że możemy poznać motywy, przeszłość i zachowanie. Miód na moje oczy i serce.

Wracając do tematu.

Książka podzielona jest na rozdziały. Zaczyna się wstępem i pewnym cytatem. Później przedstawiona jest przeszłość, takie wprowadzenie do „przebudzenia” się w mordercę. Dalej mamy SZCZEGÓŁOWE opisy zbrodni, analiza zachowań, poszukiwania, skazanie, a może i wolność?

  • Harvey Louis Carignan
  • Arthur John Shawcross
  • John Martin Scripps
  • Michael Bruce Ross
  • Ronald Joseph „Butch” DeFeo Junior
  • Aileen Carol Wuornos
  • Kenneth Allen McDuff
  • Douglas Daniel Clark i Carol Mary Bundy
  • Henry Lee Lucas

rozmowy z seryjnymi mordercami Christopher Berry-Dee

Czy któraś z tych osób jest Wam znana? Czytaliście coś o tych osobach? Tytuł sugeruje nam rozmowy z mordercami. Niestety, ale liczyłam na więcej. Może nawet na dłuższy wywiad. Brakowało mi tej „bliższej” relacji między nimi. Dostajemy suche fakty, opisane dość chłodno. I tu jest moje wielkie zaskoczenie. Jak wiecie, ja bardzo emocjonalnie odbieram książki. A tutaj? Zero emocji, autor opisując w ten sposób(cel zamierzony?) nie chciał, aby czytelnik miał jakąś więź, albo czuł smutek wobec losu? Nie mam pojęcia.

ILE PRAWDY JEST W TEJ KSIĄŻCE?

Nie jestem do końca pewna czy autor nie „przekształcił” trochę tej rozmowy. Miałam wrażenie, że czytając ich te wymiany zdań to była ta sama osoba, która pod wpływem emocji zmienia się w bestię. Tak jakby chciał ją trochę ugrzecznić(?), albo sama nie wiem. Mam tu mieszane uczucia.

Podobały mi się również opisy, nawet dość szczegółowe i brutalne. Próby wyjaśnienia tych osób jest sama nie wiem. ŚMIESZNY? Wiem, że zdrowy człowiek tak nie myśli i nie sądzi, ale kurde, czasem zabija z zachcianki? Ma taki kaprys? Częściej popełniane są pod wpływem emocji… Nawet nie wiem jak opisać to. W głowie nie mieści się jakie były motywy… W większości tacy ludzie pochodzili z patologicznej rodziny.

I teraz pisząc to mam pewne pytanie. CZY naprawdę (w większości) rodzice mają, aż taki wpływ na przyszłość dziecka? Nie wiem czy rozumiesz o, co mi chodzi. Mam wrażenie, że później przecież dziecko(młodzież) samo myśli. Sam podejmuje decyzje. A może właśnie o to chodzi, aby dziecku pokazać, co jest dobre, a co złe? Już na etapie dziecka? Ja jako rodzic po przeczytaniu właśnie tej książki mam dosłownie strach i obawy.

Książka jest bardzo dobra, ale jak wspomniałam ma parę minusów. Choć innym nie musi to przeszkadzać. 

Zwróciłam również uwagę na funkcjonowanie w takich przypadkach organów ścigania. Ale i sędziów(?) Jest pewna sprawa gdzie dosłownie nie wiadomo komu wierzyć, w co wierzyć. I czy, aby nie było tam przekupienia, szantażu itd.

Po przeczytaniu jej, od razu siedziałam w internecie w poszukiwaniu więcej informacji. 

„(…)Podchodzę do każdego przestępcy indywidualnie, poświęcam mnóstwo czasu na analizowanie jego wyjątkowych cech i staram się unikać depersonalizujących uogólnień opartych na charakterystyce popełnionych morderstw. Próbuję zrozumieć rozmówcę, ale nie identyfikować się z nim do tego stopnia, by odgrywać jego dramaty w teatrze własnego umysłu”

Zastanawiam się czy tacy ludzie są dobrymi aktorami podczas takich rozmów. Czy umieją trzymać swoje emocje w ryzach. A może ich nie posiadają?

Załączone są również zdjęcia tych osób. Szkoda, że później. Wolałabym je mieć przy wstępie do nowego rozdziału.

Ale zastanawiam się nad tym dlaczego (nie chodzi tu o książkę, ale ogólnie). Dlaczego takie osoby są przedstawiane w złym świetle? Chodzi o zdjęcia. Abyśmy my jako czytelnicy widzieli ten mord w ich oczach? Że po wyrazie jego twarzy widać, że to jakiś typ z pod ciemnej gwiazdy? Przecież w większości(?)takie osoby są „zwyczajne” i to właśnie jest najgorsze. Przecież to może być każdy z nas.

Książka napisana jest bardzo prostym językiem. Więc nie będzie problemu ze zrozumieniem wszystkiego. Czyta się szybko, choć czasem ciężko. Przez te opisy. Chciałabym, aby była dłuższa. 

Okazuje się, że mam więcej pytań niż odpowiedzi. WIEM, ŻE WYDAWNICTWO RÓWNIEŻ MA W PLANACH WYDANIE KOLEJNYCH KSIĄŻEK Z TEJ SERII. JESTEM CIEKAWA, ZAINTRYGOWANA I NIE MOGĘ SIĘ JUŻ DOCZEKAĆ.

Ja książkę polecam, choć liczyłam na zapiski rozmów, wywiadu. Jestem zadowolona i chcę więcej takich historii. Wrzucam niżej tytuły kolejnych książek. 

"Wiem, gdzie jest pański dom. Wiem, że ma pan młodą, ładną żonę o ciemnych włosach i dwoje dzieci. Jeździ pan srebrnym mercedesem"

rozmowy z seryjnymi mordercami christopher berry bee
  • WYDAWNICTWO CZARNA OWCA. KOLEJNE PREMIERY Z TEJ SERII:
  • "Rozmowy z psychopatami" kwiecień 2020
  • "Rozmowy z seryjnymi morderczyniami" czerwiec 2020
  • "Rozmowy z seryjnymi mordercami"(najgorsi na świecie) sierpień 2020

Nie ma sensu, abym więcej pisała na ten temat. Tę książkę należy przeczytać. Nie będę oceniać jak zwykle dodając punktację. Czyli tamtej tabelki jak w poprzednich.  Książka jest warta uwagi, dzięki niej mamy wgląd na tych ludzi, ale i budzi więcej ciekawości. Ja mimo wszystko polecam i czekam na więcej.

Książkę przeczytałam dzięki WYDAWNICTWU CZARNA OWCA. Jednak nie ma to wpływu na moją recenzję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *