Tarryn Fisher
książka,  literatura obyczajowa i romans,  literatura współczesna,  thriller/sensacja/kryminał

5 powodów, aby przeczytać książki Tarryn Fisher

Cześć moliki, dzisiejszy post dotyczy Tarryn Fisher i jej książek.

Postanowiłam wypisać Wam powody dlaczego uwielbiam postacie jak i historie tej autorki. Wszystko zaczęło się od „Mimo moich kłamstw”. Właśnie wtedy udało mi się przeczytać książkę w wersji oryginalnej. I od tamtej pory przepadłam za tą serią. Na swoim blogu udało mi się tylko napisać opinie (edit. Muszę poprawić, po przeniesieniu z blogspota posty są nieczytelne). Nie odbiegając od tematu, lecę dalej. Kolejność jest przypadkowa, dotyczy wszystkich książek Tarryn Fisher.

POSTACIE

Postacie w książkach Tarryn Fisher są bardzo różne, ale łączy je parę rzeczy. Wypisze je w punktach:

  1. dokonują innych wyborów niż czytelnik. Są bardziej podatne na złe wybory, mogę wspomnieć, że ciągnie je do złych rzeczy.
  2. za to, że ciężko jest polubić takich bohaterów
  3. przeszłość (trudna, dramatyczna) odbija się na teraźniejszości jak i przyszłości.
  4. do końca nie wiem jak zakończy się książka. Wszystko przez wybory i tok myślenia postaci
  5. czasem drastyczne zmiany prowadzą do destrukcji
  6. postacie są wyraziste, toksyczne, uwielbiają manipulować i dążyć „po trupach” do celu. 
  7. ich emocje, które zmieniają się pod wpływem chwili. Nie zawsze, ale dość często. Potrafią być nieobliczalni w pewnych momentach
  8. Autorka dość sprytnie przedstawia postacie, manipuluje również czytelnikiem. Dlatego jej zakończenia są prawie idealne. Piszę prawie ponieważ nie na takie liczyłam w dwóch jej książkach. Ale nie będę pisać, aby nie zdradzać szczegółów.

TRUDNE, KONTROWERSYJNE TEMATY

Jak wspomniałam wcześniej, postacie przeżywają horror. Prześladowanie, manipulacje, obsesje i żądze są tutaj na pierwszym miejscu. Toksyczne relacje, samobójstwa, chęć morderstwa i zastąpienia pewnych osób. Wszystko, co złe zawarte jest w książkach Tarryn Fisher.

EMOCJE

Autorka idealnie oddaje wszystkie lęki, traumy i historie o, których ciężko jest zapomnieć. Skrywane gdzieś głęboko w każdym z nas, Tarryn idealnie odzwierciedla wszystkie stłamszone emocje. Ta „gorsza” strona, ta która potrzebuje wyjść na zewnątrz ze zdwojoną siłą. To, co zdaje się kontrowersyjne dla otoczenia jest idealną historią dla autorki. Dlatego w ten sposób kreuje kobiece postacie, gdzie dominuje właśnie ten mrok. Przez, co ciężko jest polubić, albo utożsamić się z jej postaciami. To jest pociągające i niepokojące w tym. Bo jakby to było, gdyby moja ciemniejsza strona wzięła górę przy wyborach? To właśnie pokazuje się w tych historiach.

Kobieta zdolna do wszystkiego? Proszę bardzo dostaniesz jeszcze więcej. Kobieta, która chce nieść sprawiedliwość? Jest. Kobieta, która zrobi wszystko, aby rozbić małżeństwo? Mówisz i masz. Toksyczna relacja, a może i morderstwo? Bierz

Bo książki Tarryn Fisher to nie zlepek samych złych cech, ale i uczuć. Ich psychika może wykończyć czytelnika podczas czytania. To tak jakby same złe myśli kumulowały się w jednej małej osobie, do czasu aż wybuchnie i wtedy nie ma miejsca na wolniejsze tempo. Przekraczanie „moralnych” granic…

Emocji podczas czytania jest bardzo dużo, od tych miłych po gorszych. Szok, niedowierzanie, czasem miałam wrażenie, że pewne rzeczy nie powinny mieć miejsca, wstręt… 

Opis uczuć, relacji między osobami idealnie opisane. 

INTRYGI

I nie oszukujmy się, autorom ciężko jest przebić się z nową książką. Wydawnictwa od niedawna zaczęły otwierać się na kontrowersyjne, trudne i ciężkie książki. Ale i po znajomych z IG widzę, że coraz częściej kupowane są tego typu książki. Tarryn Fisher jest moją pierwszą autorką, gdzie byłam bardzo zszokowana zawartością. Dlatego postanowiłam po części podzielić się swoimi wrażeniami.


CYTATY

„Gdy byłam dzieckiem, od szóstego do szesnastego roku życia motywowało mnie wiele rzeczy. Największą motywacją było pragnienie posiadania przyjaciół. Pewnie, że możesz ze mną usiąść. I wszyscy siadali, bo nikt nie chce zostawać sam. Nie minęło wiele czasu i ludzie zaczęli siadać na mnie. A to już spora waga. Zwłaszcza kiedy zdali sobie sprawę, że jestem gotowa nosić ich ciężar”

„Mężczyźni patrzą nawet wtedy, kiedy temu zaprzeczają. Rządzi nami popęd. Patrzymy na długie nogi, zarys sutków pod koszulką, zaokrąglone pośladki w opiętych dżinsach. Na ich widok nam staje. Takimi stworzyła nas natura. Niektórzy hipokryci, świętoszkowate sukinsyny, twierdzą, że nie patrzą. Mówią, że unikają widoku zła, czyli kobiet, które ich podniecają”

” Bad mommy. Zła matka”


 

„Ludzie chcą innego życia, ale dają się wciągnąć w to samo, którym żyli ich rodzice; w to samo miasto, tę samą biedę, te same zmagania. Potem mają własne dzieci i pamiętają obietnice, jakie sobie składali: że wyniosą się stąd w cholerę. Ale nie wynoszą się, bo to nie jest takie łatwe”

„Margo”

 

„Już nigdy więcej mnie nie zobaczysz. (…)Ja będę znowu kochał, Olivia, ty będziesz zawsze ranić. To co zrobiłaś jest… Jesteś bezwartościowa, ponieważ sama z siebie taką robisz. Będziesz mnie pamiętać każdego dnia do końca życia, bo ja byłem tym jedynym, a ty mnie odrzuciłaś.”

„Mimo moich win”

„Doszedłem do wniosku, że w życiu nie ma żadnych ustalonych zasad. Robisz to, co musisz, żeby przetrwać. Jeśli to oznacza ucieczkę od miłości twojego życia, żeby zachować zdrowie psychiczne, to tak robisz. Jeśli to oznacza złamanie czyjegoś serca, żeby nie złamało się twoje, robisz to. Życie jest skomplikowane – zbyt bardzo, żeby były rzeczy pewne. Wszyscy jesteśmy rozbici. Podnieś osobę, potrząśnij nią i usłyszysz grzechot ich rozbitych kawałków. Kawałków, które rozbili nasi ojcowie, nasze matki, nasi przyjaciele, znajomi albo ukochani”

„Mimo naszych kłamstw”

„Tak to właśnie wygląda, kiedy jesteś więźniem. Pragniesz wolności, a kiedy ją dostajesz, bez swoich łańcuchów czujesz się nagi”

I na zakończenie pytanie do Was:

Na dniach dokończę pisanie opinii o książkach na laptopie. Niestety internet „zacina” się cały czas, więc postaram się wszystko poprawić do końca tygodnia.

Wrzucę również poprawione opinie książek Tarryn Fisher. Po przeniesieniu się z blogspota posty rozjechały się i mają inną czcionkę. 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *