Autor: Josephine Angelini
Tytuł: „Spętani przez bogów”
Tytuł oryginału: „Starcrossed”
Cykl: Spętani przez bogów
Tom: 1
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: lipiec 2011

Opis fabuły:
Ich przeznaczeniem jest odwieczna nienawiść.
Ich pragnieniem – wieczna miłość…
Czy miłość zdoła przezwyciężyć przeznaczenie?
Helena Hamilton przez całe swoje szesnastoletnie życie czuła się inna, choć nie chciała tego okazywać. A teraz zaczyna dręczyć ją sen… Powracało noc. Helena wędruje przez jałową pustynię. Rano budzi się cała w pyle i krwi. A w dzień widzi trzy płaczące kobiety w bieli…
A potem w liceum zjawia się Lucas, najpiękniejszy chłopak, jakiego spotkała. Wzbudza w niej, tak nieśmiałej i łagodnej szaleńczą nienawiść. Dlaczego pierwszego dnia Helena próbuje zabić go na oczach całej szkoły?
Wkrótce Lucas odkrywa przed nią, że oboje mają odegrać rolę w tragedii napisanej przez los tysiące lat temu i zsyłanej na świat przez greckie boginie zemsty
Co stanie się z ich miłością?

Moja ocena:
„Czy to ma znaczenie, co ktokolwiek z nas czuje? – mruknął pod nosem. – Jeśli połączę się z Heleną, znowu wybuchnie wojna. I żadne pragnienia tego nie zmienią.”
Przyznam się, że książkę czytam kolejny raz. Zapamiętałam ją, bo lubię mitologię(mimo to nie czytałam Percego – a może powinnam?)

Helena Hamilton to zwykła nastolatka. Zawsze różniła się od swoich rówieśników nie tylko wzrostem i urodą, ale również szybkością i siłą, mimo wszystko starała się żyć normalnie(ukrywając swoje zdolności). Dręczy ją powracający, co noc sen, w którym wędruje po jałowej pustyni. Kiedy się budzi, jej stopy są brudne od pyłu i krwi. W dzień prześladują ją postacie trzech płaczących kobiet w bieli. Nie ma pojęcia skąd się one wzięły i czego chcą. 
Do czasu, gdy w jej klasie pojawiają się nowi uczniowie. Gdy Helena po raz pierwszy dostrzega Lucasa budzi się w niej nienawiść i rzuca się na chłopaka na oczach całej szkoły. To jednak nie koniec dziwnych wydarzeń. Prawda jest znacznie bardziej dramatyczna, wszystko zaczęło się od wojny trojańskiej…

„To spotkanie było dla Heleny jak przebudzenie. Po raz pierwszy w życiu poznała, czym jest czysta, zatruwająca serce nienawiść.”
Wkrótce jednak Lucas wyjawia jej prawdę. Oboje są półbogami, z wrogich sobie domów, którzy mają odegrać swoją rolę w tragedii sprzed setki tysięcy lat  przez Mojry. Skoro dziewczyna jest półbogiem to, kim naprawdę jest matka Heleny? 
Helena to postać, którą polubiłam. Nie jestem w stanie powiedzieć o niej nic złego, bo nie wzbudziła we mnie żadnych negatywnych uczuć. Nie jest bohaterką bez wad i muszę przyznać, że autorka wysiliła się kreując jej postać tak, aby można było się z nią utożsamić. Mimo, że Helena jest półbogiem to zachowuje się jak zwykła nastolatka.
Co do Lucasa, to typowy idealny mężczyzna
Bardziej polubiłam Hektora:) 
A tak na marginesie to, czemu zawsze mężczyźni muszą być tacy idealni, poukładani itd. książkach??
Nie ma dwóch takich samych charakterów. Każdy jest inny i na swój własny sposób wyjątkowy.  Są impulsywni, nieprzewidywalni i intrygujący.
Czerpiąc e z „Iliady” Homera Josephine Angelini stworzyła niesamowity, świat. Greckie mity nabrały nagle zupełnie nowego znaczenia
Jest to niesamowita powieść. Wciąga od pierwszej strony. Fabuła jest dynamiczna i pełna akcji. Czytałam ją z zapartym tchem;) Treść książki to mitologia w nowoczesnym wydaniu. 
Fabuła mocno związała mnie z bohaterką emocjonalnie, sama odczuwałam napięcie i klimat powieści. Rewelacyjna historia, oryginale odniesienie do mitologii nadaje jej wyjątkowości
Książkę czyta się łatwo i lekko. Autorka używa zrozumiałego języka bez przesadnych zdobień i wzbogaceń. Świetnie opisuje relacje  Heleny i Lucasa, a najbardziej  podobały mi się sceny, w których omal się wzajemnie nie pozabijali. Narracja trzecio osobowa sprawdziła się tu rewelacyjnie.
 Niektóre rozdziały czytałam nawet na głos, więc to jeszcze bardziej potęgowało zabawę… 
-Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, dlaczego nazywacie mnie Elektryczką? – wypaliła. – I jeszcze raz ktoś mnie dźgnie to oszaleję! – Odwróciła się do Jazona, który skradał się za jej plecami ze zszywaczem w dłoni.”
 Wspaniała książka dla ulubieńców bogów olimpijskich. Z bohaterami połączyła mnie walka z przeznaczeniem. No, bo, po co ktoś miały decydować za nich o ich przyszłości. Pewnie każda z nas zrobiłaby odwrotnie.

„Tylko bogowie wiedzą, co to znaczy wieczność,
a oni uwielbiają bawić się śmiertelnikami, którzy używają wielkich słów”

Na dniach kolejna recenzja dalszych losów bohaterów 🙂
Zapraszam

by
Share:
Cykl: The Florentine (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat

Opis fabuły:

Niepełnosprawna, poruszająca się o lasce Raven Wood zajmuje się renowacją starych obrazów w galerii Uffizi we Florencji. Pewnego wieczoru, w drodze powrotnej do domu, jest świadkiem brutalnego napadu na bezdomnego. Próbując interweniować, sama ściąga na siebie wściekłość napastników. Wydaje się, że już nic nie może jej ocalić… A jednak. Z mroku wyłania się tajemnicza postać, która bezwzględnie rozprawia się z bandziorami. Kiedy zagadkowy wybawca pochyla się nad nią i szepcze jej do ucha niezrozumiałe słowa, Raven traci przytomność. Odzyskawszy ją stwierdza ze zdumieniem, że uległa niewytłumaczalnej przemianie: po jej ułomności nie został żaden ślad, jest teraz przepiękną, atrakcyjną kobietą. Jeszcze bardziej zaskakuje ją fakt, że minął tydzień, że w galerii wszyscy traktują ją jak obca osobę oraz że ze zbiorów znikła kolekcja bezcennych ilustracji Botticellego. Traktowana przez policję, jako główna podejrzana, Raven szuka pomocy u najbogatszego i najbardziej wpływowego człowieka w mieście. Poszukiwania sprawców zuchwałej kradzieży oraz próby ustalenia tożsamości jej anonimowego wybawcy prowadzą ją w mroczne zakamarki Florencji, gdzie słowa „namiętność” i „strach” nabierają nowego znaczenia, i gdzie mieszkają istoty rodem z przerażających legend i sennych koszmarów.


Sylvain Reynard jest tajemniczym autorem, o którym nie wiemy nawet czy jest kobietą czy mężczyzną. Na swoim koncie ma już popularną trylogię o profesorze Gabrielu Emersonie (Piekło/Ekstaza/Pokuta Gabriela), w której jestem zakochana.

Moja ocena:

Raven 30 letnia kobieta, która nie miała łatwego dzieciństwa. Jest renowatorką obrazów w Galerii  Uffizi. Mimo przeszkód i zła, jaką ją spotkało dąży do spełnienia marzeń. Bohaterka jest niepełnosprawna od dwunastego roku życia, zwykła, niby przeciętna, pulchna, chodząca z laską.

William wampir jeden ze Starszych, książę Florencji. Odzyskał coś, co kiedyś zostało mu skradzione.

Raven wracając do domu jest świadkiem napadu na bezdomnego, którego zna. Staje w jego obronie wiedząc, że nie ma szans z trzema napastnikami. Sama staje się ich celem. Kiedy jest już pewna, że zginie pojawia się tajemniczy mężczyzna, i ratuje ją? Zanim traci przytomność słyszy pewien szept niezrozumiałych dla niej słów.

„- Cassita vulneratus – wyszeptał.”

Po przebudzeniu stwierdza, że jej ciało zmieniło się: jest szczuplejsza, nie musi nosić okularów, nawet jej noga wyzdrowiała. Jej zniknięcie zainteresowało policję, ponieważ została skradziona  kopia ilustracji Botticellego do Boskiej komedii Dantego. Raven nie ma pojęcia, co się wydarzyło przez cały tydzień jak zniknęła i jest podejrzana.


„- Tamci by cię zabili. Tyle że przedtem jeszcze zabawiliby się z tobą.
– Skąd o nich tyle wiesz?
– Bo jestem jednym z nich…

Jest to lekka, subtelna powieść erotyczna, nie znajdziemy tutaj wulgarności. Bohaterowie są ciekawymi osobami. Każdy z nich jest bardzo wiarygodny.
Chyba jest to pierwsza powieść, w której nie ma idealnej, pięknej z wyglądu bohaterki do tego niepełnosprawnej.

Raven jest bardzo pomocną i uczynną osobą, mimo, że jest kaleką pogodziła się z tym. Nie ma w swoim życiu mężczyzny, na którym mogłaby polegać.
William jest jak mówi pozbawiony wszystkich uczuć, władczy, samotny, przystojny  i niebezpieczny wampir. Jest Księciem, więc ma zobowiązania. Budzi respekt wśród swoich poddanych.

Książka zabierze nas na wędrówkę po Florencji, szczegół po szczególe możemy podziwiać ją oczami bohaterki i cieszyć nasze oczy. Cieszę się, że mogłam podziwiać sztukę, obrazy, muzeum. Jestem pełna podziwu, że autor odwzorował wszystko na papierze.

Historia Williama i Raven wciągnęła mnie na dobre parę godzin. Miałam, wrażenie, że jestem turystką oglądająca wszystko, co piękne. Książkę czyta się lekko, szybko bez żadnych problemów zrozumiałam wszystko, co chciał pokazać nam autor. To nie jest kolejna powieść o tym jak krwiożercze są wampiry i zabijają dla zabawy. Taki romans paranormalny urzeknie każdego czytelnika.  Za wszelką cenę chcemy poznać jak potoczą się ich dalsze losy. Subtelna miłość między człowiekiem a wampirem.

„Piękno przemija. Zjawia się jak wiatr… i znika.”

Pierwsze, co zrobiłam  po przebudzeniu to weszłam na bloga i zaczęłam pisać, a w między czasie w internecie szukałam dzieł, które zostały zawarte w książce

Mogę  śmiało polecić każdemu.

by
Share:

Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 2016-02-17




Opis fabuły:

Jest arogancki, apodyktyczny i… to facet DLA KTÓREGO MOŻNA UMRZEĆ.
Hunter to bezlitosny zabójca. Ministerstwo Obrony trzyma go w garści, co nie jest do końca złe, ponieważ zabija złych gości. W większości przypadków lubi swoją robotę.
Do czasu, kiedy trafia mu się zlecenie, jakiego do tej pory nie miał – chronić.
Serena Cross nie uwierzyła swojej przyjaciółce, że widziała, jak syn potężnego senatora zmienia się w coś… nieludzkiego. Kto by uwierzył?
Ale kiedy staje się świadkiem morderstwa, dokonanego przez obcego, zostaje równocześnie wciągnięta do świata, w którym się morduje by zachować jego sekrety.
Hunter wkrótce złamie wszystkie zasady według których żył, przeciwstawi się swoim mocodawcom, tylko po to by była bezpieczna.
Ale czy to obcy i rząd są największym zagrożeniem?
A może to on sam?

Moja ocena:

Autorką jest Jennifer L. Armentrout, którą z pewnością wiele osób zna z historii Kat i Deamona.
Przeczytałam całą serię i wiedziałam, iż kolejną książkę pochłonę jak tylko dostane w swoje ręce.
Jeśli lubicie książki o nadprzyrodzonych mocach, kosmitach itp. to jest to z pewnością seria dla was.
Jest to paranormal-romance, polecana tylko osobom dorosłym (+18).

Zacznijmy od tego, że książkę bardzo szybko się czyta, sceny są bardzo szczegółowo opisane, dialogi są atutem książki, a sceny erotyczne rozpalają I pobudzają wyobraźnię.

 Hunter to mężczyzna, dla którego kobieta może stracić głowę. Arogancki, seksowny Arum wprowadzi was w świat pożądania i brutalności. Jest wojownikiem. Pewny siebie, niebezpieczny, uwielbia kontrolować, ale nie lubi wykonywać rozkazów.

Serena Cross nie uwierzyła swojej przyjaciółce, że widziała syna senatora zmieniającego się w coś… nienaturalnego. Nie uwierzyła jej, ale potem jest świadkiem morderstwa  przyjaciółki z rąk czegoś, co może być tylko kosmitą. Teraz ona staję się ich celem żeby zachować swój sekret.Jest uparta, ciekawska, pyskata, zadziorna.

„Nawet, gdyby moje życie nie było totalnym chaosem i gdybyśmy się spotkali w innych okolicznościach, ciągle byłby rodzajem faceta- cóż, kosmity- który zostawia za sobą złamane serca w całym kraju.”

 Hunter dostaje rozkaz chronienia Sereny, wiadomo nie jest tym zachwycony I ma to gdzieś, ale po dalszej rozmowie zgadza się.

Nie jest to takie proste jak myślał bo kłóci się z nim cały czas i działa mu na nerwy. Jego urok osobisty może i ją pociąga, ale to nie pomaga w ujarzmieniu jej. Jest uparta i nie wypełnia jego poleceń. Co oczywiście doprowadza go do szału. Nie spodziewa się jednak, że będzie do niej czuł tak ogromny pociąg.

Historia  Huntera i Sereny jest o wiele bardziej grzeszna niż ta opowiadająca o Daemonie i Katy. Seria a Daemonie była dla młodzieży, a ta jest zdecydowanie dla dorosłych czytelników.

Mnie osobiście, uśmiech nie znikał z twarzy podczas czytania książki, a niektóre momenty i kłótnie pomiędzy Hunterem a Sereną wywoływały napady śmiechu (macie czasem też tak, że siedzicie sobie same i śmiejecie się w głos do siebie?)

Czytając  masz wrażenie, że wszystko toczy się bardzo szybko jest akcja, wyścigi, walki, przemoc, niepohamowana żądza oraz najważniejsze wątek miłosny.
Postacie oczarowały mnie I nie są przerysowane…
Cieszy mnie to, że książka jest napisana z punktu widzenia Seleny i Huntera.
Serena wzbudza w Hunterze emocje, których nie znał, nie może oprzeć się jej wdziękom. Odkrywa w sobie instynkt opieki oraz zdolności do poświęceń dla ukochanej osoby.
Widzimy zmiany w bohaterach jakie przechodzą. Czytanie ich było więc prawdziwą przyjemnością.
Serena pomimo sytuacji w jakiej się znalazła nie była jakąś damą w opałach i dzielnie towarzyszyła Hunterowi u boku.

„Obsesja” jest kolejną świetną książką Pani Armentrout, jeśli jeszcze nie czytaliście wcześniejszej serii (LUX) to macie czas na nadrobienie jej.

Chcecie wiedzieć więcej?? Zapraszam do lektury.
9/10

by
Share:
„Gra pozorów”
Joanna Opiat-Bojarska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Str. 320
Data Wydania: 17.02.2016


„Tajemnicze nagrania potęgują szaleńczy wyścig z czasem. Przeszkodą jest tylko pamięć.”

Opis fabuły:

„Gra pozorów” to elektryzująca opowieść i bezwzględna rozgrywka, w której stawką jest życie rodziny. Musisz być czujny, by żaden szczegół Ci nie umknął…

Wydawać by się mogło, że wiadomość o zaginięciu męża oraz jego śmierci to najgorsze, co mogło spotkać Aleksandrę – psycholog i matkę dwójki dzieci. Okazuje się jednak, że to dopiero początek. Kobieta pada ofiarą porwania. Po uwolnieniu, mimo niebezpieczeństwa i wbrew zdrowemu rozsądkowi, postanawia na własną rękę rozwikłać zagadkę. Zbierając nowe fakty, powoli wyciąga na światło bolesną prawdę, a lawina zdarzeń urasta do niespodziewanych rozmiarów…


Moja ocena:

Zacznę od tego, że nigdy wcześniej nie czytałam książek pisanych przez Naszych autorów.
Główną postacią jest Aleksandra Wilk, psycholog kliniczny i biegły sądowy, matka dwójki dzieci. Mąż zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach 12  miesięcy temu. Kobieta stara się pogodzić ze stratą męża, z rodzicielstwem i pracą. Wydaję się, że nic złego już jej nie spotka… Kolejny cios spada na nią gdy zostaje porwana i znika na 7 dni nie pamiętając co się stało. Dostaje anonimowe sms-y i płyty DVD . Zdesperowana 35latka chce bronić siebie i swoją rodzinę, postanawia na własną rękę znaleźć rozwiązanie tej zagadki i zacząć swoją „Grę pozorów” ze swoim porywaczem oraz prawdopodobnie mordercą Gabriela (męża).

„Dziękuję za upojny tydzień. Pamiętaj, to nasza tajemnica. Jeśli ją komuś zdradzisz, zabiję cię. XXX”

Przyznam, że książkę trzeba przeczytać uważnie mając czas,aby nie zgubić się w akcji.
Język jak i styl są bardzo proste, zrozumiałe, wciągają czytelnika do książki.
Wydarzenia opisane w książce odzwierciedlają rzeczywistość, spoglądamy z punktu widzenia samej Aleksandry, która wypowiada się w pierwszej osobie, ale i jest obserwowana przez narratora wszechwiedzącego, policjantów prowadzących śledztwo, siostry Gabriela, oraz Joachima, sąsiada.

Powiem szczerze, że trochę męczyło mnie takie czytanie z każdego punktu widzenia innych. Nie mogę jakoś przyzwyczaić się do tego typu czytania… Nie wszystkim może to przeszkadzać.
Główna bohaterka mając 35 lat strasznie mnie irytowała swoim zachowaniem na początku, ale z biegiem czasu jak czytasz to zaczynasz rozumieć dlaczego tak postępowała.

Akcja płynie szybko, z minutę na minute czujesz, że wiesz jak się losy potoczą, a tu nie jest tak jak myślisz i czytasz i czytasz szybciej dociekając finału. Nie wszystko to co wydaję się nam oczywiste takie jest.  W tej  sytuacji prawie nikt nie jest tym za kogo się podaje i prawie nikt nie ma czystych intencji.
Powieść wstrząsa, zaskakuje w pewnych momentach, czasem masz wrażenie, że wszystko wiesz a tu bach.. guzik nic nie jest takie jak się wydaje. Dzięki temu jest adrenalina,czasem to I serce może stanąć a za chwile bije szaleńczo, taką dawkę funduje nam autorka.

Pani Joanna wie jak dać nam czytelnikom aurę tajemniczości, ciągle rzuca podejrzenia na różne osoby, ślady które kierują na podejrzaną osobę.
Zaskakujący finał książki… Powiem Wam, że tego się nie spodziewałam.

„Dasz się wciągnąć w niebezpieczną grę, w której pytania tylko pozornie przynoszą odpowiedzi?”

Polecam serdecznie
9/10

Powieść ta jest dla mnie „Grą” ‚w której sama mogę wytypować przestępcę I sprawdzić czy wybrałam właściwego winnego.

by
Share:
Data wydania: 2016
Wydawca: Zysk i S-ka
Gatunek: New Adult
Seria: Off-Campus #1
Opis fabuły:
Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem…

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia… ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, by to on się nią zainteresował. By osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korków nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywa randkę…

On dla kariery sportowej ma zamiar przyjąć od pewnej dziewczyny niemoralną propozycję…

Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, wszystko na co tak ciężko pracował do tej pory, staje pod znakiem zapytania. Decyduje się pomóc pewnej brunetce z ciętym językiem wzbudzić zazdrość w innym chłopaku, bo w zamian za to może zabezpieczyć swoją pozycję w drużynie. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i Garrett szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on…

Moja ocena:

Miała być przyjaźń damsko- męska, wyszła miłość. Znany schemat?
Tytuł sam wskazuje Nam o co chodzi w książce,a jest nimi pewien układ. Książka jak każda inna, schemat taki sam.
Narracja jest prowadzona z punktu widzenia Hannah i Garretta, duży plus ze względu na możliwość rozumowania kobiet jak i mężczyzny. czyta się szybko, lekko i przyjemnie. Bohaterzy nie powalili mnie na kolana, a szkoda liczyłam na więcej.

Hannah mimo jaką krzywdę jej zrobiono nie jest osoba która użala się nad sobą, To piękna, mądra, pełna radości kobietka.

Garrett „młody Bóg” wiadomo, żadna mu się nie oprze. Wyobraźcie sobie zdziwienie jak na jego czar nie nabrała się Hannah.

„-Tak z ciekawości,- mówi, -rano, po przebudzeniu podziwiasz się w lustrze przez jedną godzinę czy dwie? -Dwie,- odpowiadam wesoło. -Przybijasz sobie piątkę? -Oczywiście, że nie. – uśmiecham się. -Całuję każdy z moich bicepsów, a następnie zwracam się do sufitu i dziękuję Najwyższemu za stworzenie tak doskonałego okazu mężczyzny.”

Sama książka nie jest zła, pomysł fajny, jest cięty język itp,. może teraz się wygłupie, ale brakowało mi więcej dramatu, zadziorności miedzy innymi, rozszerzenia sytuacji typu zemsta na Panu A. za przeszłość Hannah. Ale trudno, bądź nawet relacji z Jamesem.

Polecam

by
Share:

” Mam nadzieję, że jesteście gotowi, ponieważ zamierzam wam opowiedzieć o swoim życiu. A konkretnej, dlaczego moje życie się skończyło. Bo skoro słuchacie tych taśm, jesteście jednym z powodów.”

 Autor: Jay Asher
Tytuł: Trzynaście powodów
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 20 października 2015
Ilość stron: 272
Ocena: 8/10
Pewnego dnia Clay Jensen znajduje przed domem przesyłkę do niego bez adresu zwrotnego.
We wnętrzu znajduje się 7 kaset magnetofonowych z numeracją 1-13. Pytanie kto i po co wysłał to do niego?

Okazuje się, że kasety należały do Hannah Baker licealistki która popełniła samobójstwo.
Nastolatka wyjaśnia 13 powodów które doprowadziły ją do odebrania sobie życia.
Numeracja na kasetach z 13 stron odpowiada historie każdej osoby, która przyczyniła się do tego.
Jak wyjaśnia na wstępnie, to trzynaście czynników popchnęło ją do tego czynu, a Clay jest jednym z nich. Każda z nich ma coś na sumieniu i jest w stanie zrobić wszystko, aby prawda nie wyszła na jaw. Clay nie ma pojęcia dlaczego stał się jednym z powodów śmierci jego koleżanki, jednak zamierza się tego dowiedzieć.Efekt kuli śnieżniej. Wszystko zaczęło się od zwykłej plotki, nieprawdziwej co poruszyło dalsze kłamstwa na jej temat.
Razem z chłopakiem słuchamy kaset i chodzimy po mieście, obserwujemy miejsca, które opisuje Hannah wyjawiając nam, że ludzie nie są tacy, jak na pozór nam się wydaje.Zdezorientowany Clay nie ma pojęcia w jaki sposób przyczynił się do tej strasznej tragedii oraz aby zrozumieć, co nią kierowało. Poznajemy jej trzynaście powodów…

„Jeśli słyszysz piosenkę, która wywołuje u ciebie łzy, a nie chcesz już płakać, nie słuchasz jej więcej.Ale nie da się uciec od samego siebie. Nie można postanowić, że się już nie będzie siebie oglądać. Wyłączyć zgiełku w swojej głowie. „

 Historia wciąga, kiedy zaczęłam ją czytać nie mogłam przestać, przeczytałam całą od razu! Kiedy skończyłam, emocje były ogromne, długo nie mogłam dojść do siebie, nie wiedziałam co o tym myśleć.Cięzko jest postawić się na miejscu Hannah, nie oszukujmy się… Czy bylibyście zdolni do tego,  aby nagrać swoje powody i obarczać winę innych??
Opis tej książki wydał mi się niezwykle intrygujący i zupełnie inny od reszty książek, jakie miałam przyjemność już czytać. Sam pomysł autora jest bardzo oryginalny i nie ukrywam, że nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła poznać całą tą historię. Wywarła wielkie wrażenie, zwłaszcza niezwykle realistyczny zapis odczuć i emocji oraz wyznań Hannah sprawił, że zrozumiałam to, co tak długo dusiła w sobie, nie potrafiąc nikomu zaufać Może dzięki niej uświadomicie sobie coś, o czym nie wiedzieliście? Może skłoni Was do zwrócenia większej uwagi na znajomych, czy bliskich?
” Nikt nie wie ze stuprocentową pewnością, w jakim stopniu jego postępowanie odbija się na życiu innych. Bardzo często nie mamy choćby bladego pojęcia. Mimo to robimy, co nam się żywnie podoba.”
by
Share:
1252627